|
Wpisany przez Krzysiaczek
|
|
środa, 11 sierpnia 2010 22:55 |
|
„Gdy Kościół sprawuje Eucharystię, pamiątkę śmierci i zmartwychwstania swojego Pana, to centralne wydarzenie zbawienia staje się rzeczywiście obecne i «dokonuje się dzieło naszego Odkupienia». Ofiara ta ma do tego stopnia decydujące znaczenie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, że Jezus złożył ją i wrócił do Ojca, dopiero wtedy, gdy zostawił nam środek umożliwiający uczestnictwo w niej, tak jakbyśmy byli w niej obecni. W ten sposób każdy wierny może w niej uczestniczyć i korzystać z jej niewyczerpanych owoców.”
Jan Paweł II: Encyklika o Eucharystii, 11.
Opis Mszy św. przeżytej mistycznie przez boliwijską stygmatyczkę i wizjonerkę Catalinę Rivas. Władze kościelne Cochabamby, którym podlega Catalina, rozpowszechniają orędzie przez nią otrzymane od 1997r. Poprzez te mistyczne doświadczenia Pan Jezus i Matka Boża pragną nauczyć nas owocnie uczestniczyć w tym największym wydarzeniu naszego zbawienia, które uobecnia się w czasie każdej Mszy św. Oto fragmenty zapisków Cataliny:
„W święto Zwiastowania, kiedy weszłam do kościoła na Mszę św., arcybiskup i księża wychodzili już z zakrystii. Matka Boża powiedziała do mnie swoim delikatnym, słodkim, kobiecym głosem: »Dzisiaj jest dzień nauki dla ciebie. Pragnę, abyś się mocno skupiła ze względu na to, czego doświadczysz, ponieważ będziesz dzielić się tym z całą ludzkością«.
|
|
|
Wpisany przez Krzysiaczek
|
|
sobota, 24 lipca 2010 10:51 |
|
"Ile razy pragnęlibyśmy, aby Bóg wyraźniej objawił swoją potęgę. Aby uderzył z mocą, pokonał zło i stworzył lepszy świat.
|
|
Poprawiony: sobota, 24 lipca 2010 11:11 |
|
Dzień wyjazdu - XVII Spotkanie Młodych |
|
|
|
|
Wpisany przez Krzysiaczek
|
|
sobota, 17 lipca 2010 14:53 |
|
Dziś XVII Spotkanie Młodych w naszym mieście się skończyło. Noc minęła spokojnie. Wszyscy wyjechali zadowoleni. Niech Pan Bóg pomnaża owoce tego spotkania w uczestnikach i posługujących.
Tutaj możesz obejrzeć zdjęcia z dnia wyjazdu
|
|
Poprawiony: sobota, 17 lipca 2010 15:03 |
|
BRAK BOGA CZY BRAK WIARY W NIEGO? |
|
|
|
|
Wpisany przez Krzysiaczek
|
|
czwartek, 08 lipca 2010 12:31 |
|
"Brakowało wam nadziei i bez Boga żyliście w świecie" (Ef 2, 12b)
Czytając wczoraj powyższy fragment z Listu do Efezjan, pomyślałem, że sprawdza się to Słowo dzisiaj. Jest aktualne w życiu wielu ludzi, którzy nie mają w sobie nadziei i żyją tak, jakby Boga nie było, a przecież jest. Tacy ludzie są zapatrzeni w siebie, swoje sprawy, nie liczą się z drugą osobą ani z Bogiem.
Szkoda mi takich osób. Chciałbym im pomóc, ale nie wiem jak. Porozmawiać nie zawsze się da, bo albo nie ma sytuacji, odwagi, albo nie widać sensu rozmowy, bo kto by chciał słuchać.
|
|
ŻYCIE CZŁOWIEKA BEZ WIARY |
|
|
|
|
Wpisany przez Krzysiaczek
|
|
czwartek, 08 lipca 2010 12:26 |
|
Człowiek, który nie wierzy jest pozostawiony samemu sobie. W Jego przekonaniu sam musi radzić sobie w życiu (dbać o swoje interesy) i tylko on jest najważniejszy. Posługuje się w życiu różnymi środkami (nie koniecznie dobrymi), aby osiągnąć swój cel. Człowiek, który nie wierzy nie przestrzega zasad moralnych (ustalonych przez Boga), albo przestrzega tylko te, które jemu odpowiadają. Traci sens życia. Zdolny jest do wszystkiego tylko po to, aby przetrwać, mieć więcej, znaczyć przed innymi. Nie liczy się z drugą osobą, chyba że ma w tym jakiś interes. Człowiek bez wiary ciągle się boi, lęka, jest niespokojny (że straci to, co ma). Jest bezradny, załamany, niezadowolony, przeżywa beznadziejność, pustkę, nie cieszy się z tego, co ma, za bardzo wierzy w swoje siły.
|
|
|
|
|
|
|
Strona 2 z 3 |